Morsy są zwierzętami towarzyskimi, gromadzącymi się w wielkie grupy. Stada tych zwierząt spotyka się głównie na brzegach wysp i na pływającej krze w rejonach Arktyki. Morsy unikają brzegów lądu stałego, gdyż tam zagrażają im takie drapieżniki, jak wilki i niedźwiedzie.Chociaż morsy są zwierzętami towarzyskimi, to jednak samce i samice większą część roku spędzają osobno, gdyż żerują w oddzielnych grupach. Dorastające samce i samce dojrzałe także przebywają oddzielnie, co zapewnia równomierny podział zasobów pokarmowych pomiędzy nimi. Podczas pory rozrodczej samice morsów zbierają się na oblodzonych brzegach, gdzie czekają na samce. Morsy wychodzą z wody na brzeg, aby odpocząć i wyschnąć. Jest to dla nich bardzo ważne, bo pomimo że ich skóra jest wyjątkowo twarda, to jednak każda rana goi się bardzo powoli, jeśli jest w ciągłym kontakcie ze słoną wodą. A więc pozory mylą. Gruba skóra morsów to tylko pozór, jest ona delikatna na rany. Łatwo ją zranić, a ranę łatwo pogorszyć kontaktem ze słoną wodą. Małże, ślimaki i inne mięczaki są bardzo liczne na wodach szelfu kontynentalnego. Te zwierzęta stanowią podstawę diety morsów. Jednakże w czasie długiej i mrocznej arktycznej zimy nie jest o nie łatwo. Morsy jedzą także ponad czterdzieści rodzajów innych bezkręgowców, którymi są kraby, robaki, krewetki, szkarłupnie. Czasami chwytają ryby, mogą też atakować młode foki. Widoczność pod wodą nie jest zbyt dobra, nawet w ciągu lata, toteż morsy poszukując pokarmu polegają bardziej na swym bardzo dobrze wykształconym zmyśle dotyku niż na wzroku. Przednia część pyska jest pokryta cienką, wrażliwą na dotyk skórą i ok. 450 grubymi wioskami, których mors używa podczas lokalizowania pokarmu. Ryjąc w dnie jak świnia, za pomocą stwardniałej górnej krawędzi pyska, zwierzę wygrzebuje mięczaki. Zwierzęta żyjące głęboko w mule mors wydobywa wtryskując pod ciśnieniem wodę w ich norki. To doskonały sposób na zdobycie pokarmu, sprawia on, że mors nie musi głodować. Pożywienie nie jest trudne zdobycie dla morsa.
Środowisko i pokarm morsów
Morsy, długonie i manaty
Aby ochronić manata amazońskiego przed wyginięciem, zakazano prowadzenia handlu jego mięsem, a rybacy, w których sieci wpadają te zwierzęta, mają obowiązek natychmiast je wypuszczać. W pięciu rezerwatach przyrody nad Amazonką żyją manaty. Są one tam chronione i mogą swobodnie zdobywać pokarm w zalanych przez wodę lasach. Manaty pomyślnie introdukowano do wielu sztucznych zbiorników zaporowych, gdzie spełniają ważną rolę jako zwierzęta wyjadające roślinność pływającą. Jeśli w zbiorniku nastąpi nadmierna wegetacja roślin pływających, światło nie dociera do głębszych warstw wody i ginie fito-plankton, którym żywią się ryby. Bez manatów woda staje się odtleniona i życie w zbiorniku może zaniknąć. Gnijące rośliny wydzielają siarkowodór, który zatruwa wodę oraz jest przyczyną szybszego niszczenia metalowych konstrukcji zapory oraz turbin. Sposobów ochrony tych zwierząt nie istnieje zbyt wiele i nie wszystkie, z tych, które istnieją, są skuteczne. To przykre, ponieważ warto chronić te zwierzęta. Diugonie i manaty są niezwykłymi ssakami wodnymi, gdyż są roślinożercami. Poruszają się wolno w ciepłych, płytkich wodach, dzięki czemu oszczędzają energię i odżywiają się pędami wodnych roślin, które są bogate w węglowodany. Manaty amazońskie żywią się głównie roślinnością pływającą na powierzchni wody. Manaty magazynują energię pod postacią tranu odkładanego pod skórą. Tłuszcz jest dobrym izolatorem i zwierzęta te nawet w wodach tropikalnych mogą zachować pożądaną temperaturę ciała i nie przegrzać się. Zapasy tranu pomagają im także przeżyć okresy braku pokarmu: manaty amazońskie często muszą przetrwać długie okresy niedostatku pokarmu w czasie pory suchej, kiedy trudno jest o rośliny wodne. Ciężkie kości syren są balastem (obciążeniem), kiedy zwierzęta żerują pod wodą, co pomaga im w zanurzaniu się. Za pomocą kończyn przednich kopią w osadach, aby wydobyć głęboko zakorzenione rośliny. Czasami można je zobaczyć, jak transportują naręcza roślin, które są owinięte dookoła kończyn. O życiu rodzinnym diugoni niewiele wiadomo, ponieważ są one bardzo płochliwe i zasiedlają głębokie, muliste wody. Można je zaobserwować pojedynczo lub w grupach liczących nawet 100 osobników.
Morsy
Większość samic morsów przystępuje do rozrodu w szóstym lub siódmym roku życia, a samce są dojrzałe płciowo po ukończeniu piętnastu lat. W styczniu i lutym grupy dorosłych samic i samic niedojrzałych płciowo powracają do miejsc rozrodu w stadkach liczących około 15 sztuk, które mogą łączyć się z innymi i tworzyć większe skupienia. Za każdą grupą podąża kilka samców, stale przebywających w pobliżu. Samce (byki) próbują zwabić samice, aby połączyły się z nimi i pod wodą wydają serie głosów określanych jako „pukania” lub „dzwonienia”, które są przerywane przez „klekoty” i „gwizdy” wydawane na powierzchni.Samce morsów nie są w stanie siłą zdobyć samic, gdyż na brzegu jest wiele miejsc, do których mogą szybko uciec bardziej od nich zwinne samice. Ponadto, chociaż samce są o wiele większe od samic, obie płcie w równym stopniu są przystosowane do życia pod wodą. Wobec tego samce starają się zaimponować samicom, staczając między sobą walki i w ten sposób okazywać swą siłę. Na tej podstawie samice mogą ocenić ich wartość jako partnerów rozrodczych i dokonują między nimi wyboru. Kopulacja odbywa się w wodzie. Kły są wyznacznikiem statusu i wieku morsów. Mają je zarówno samce, jak i samice. Kły są dobrze widoczne dopiero u osobników powyżej 18 miesiąca życia. Wraz z wiekiem morsa kły szczęki górnej wydłużają się i dochodzą do znacznej długości. Poza tym że są użytecznym narzędziem obrony, służą także morsom do rozbijania lodu i tworzenia otworów oddechowych oraz jako kotwice przy wychodzeniu na ląd. Mors o najdłuższych kłach jest zazwyczaj dominantem i przewodzi grupie, toteż samce mające duże kły często je prezentują przed resztą stada. Osobniki o mniejszych kłach schodzą im z drogi, jednak gdy natrafią na zwierzęta o podobnych kłach, może dojść do konfrontacji i walki. Na szczęście gruba skóra jest dobrą osłoną przed poważnymi zranieniami. Od tysięcy lat Eskimosi polowali na morsy dla ich mięsa i skór. Niestety eksploatacja tego gatunku przez inne nacje doprowadziła do stanu bardzo niskiej liczebności i wyginięcia wielu populacji morsów. Obecnie na obszarach północnego Pacyfiku morsy są pod ochroną i liczebność tamtejszych populacji staje się coraz większa. Niestety populacje północnoatlantyckie są nadal zagrożone. Uważa się, że diugonie były inspiracją dla powstania starożytnych mitów greckich o syrenach. W tych opowieściach syreny były atrakcyjnymi istotami, pół-kobietami, pół-rybami, których piękny śpiew hipnotyzował żeglarzy i kierował ich łodzie na skały. Niestety, piękno mitów nie powstrzymało współczesnych myśliwych przed polowaniem i wytępieniem większości populacji diugoni i manatów na świecie. Nieszczęściem tych zwierząt było to, że ich mięso uważano za przysmak. Mięso manata jest wartościowym pokarmem, ponieważ, gdy jest przyrządzane we własnym tłuszczu, pozostaje świeże przez wiele miesięcy. Z tego powodu z rąk siedemnastowiecznych żeglarzy ginęły setki tysięcy manatów, a ich mięso wysyłano także na sprzedaż do Europy. Handel ten zakończył się wtedy, gdy manaty stały się rzadkie, jednak lokalne polowania trwały nadal. Obecnie diugonie i manaty są gatunkami zagrożonymi. Manaty nie potrafią zlokalizować obiektów poruszających się z prędkością powyżej 25 węzłów, toteż nie uciekają przed szybko pływającymi łodziami, takimi jak na przykład motorówki ciągnące narciarzy wodnych: wielkie liczby manatów co roku giną w kolizjach z tego typu łodziami. Jedna czwarta wszystkich sprawdzonych przypadków zgonów manatów na wodach Florydy okazała się być wynikiem zderzeń ze śrubami silników szybko pływających łodzi motorowych.
Nurkowanie i pokarm fok
Tak jak wszystkie inne ssaki, foki oddychają płucami, a nie skrzelami. Oznacza to, że podczas nurkowania muszą wstrzymać oddech. Płuca fok są większe w porównaniu z płucami większości ssaków lądowych (foki mają też więcej żeber), jednak w czasie nurkowania nie ma w nich powietrza. Ponadto foki mają bardzo dużo krwi i zwierzęta te cechuje zdolność do hiperwentylacji, czyli umiejętność bardzo szybkiego oddychania, kiedy są na powierzchni. Dzięki temu we krwi może być zmagazynowana większa ilość tlenu, która pozwala na długie przebywanie pod wodą. Na moment przed zanurkowaniem foka wypuszcza prawie całe powietrze z płuc, co w połączeniu z tym, że nie oddycha ona w czasie nurkowania sprawia, że ssak ten nie cierpi na chorobę kesonową. Foki pospolite i foki grenlandzkie przebywają pod wodą średnio pięć minut, ale w razie konieczności mogą tam pozostawać prawie pół godziny. Czas nurkowania większych gatunków może być jeszcze dłuższy. Północny słoń morski może przebywać pod wodą nawet i 48 minut, jednak rekordzistą jest foka Weddella, której zmierzony czas nurkowania wynosił 73 minuty. Większość gatunków fok poluje na ryby, jednak ich pokarmem są także inne zwierzęta, wśród nich planktoniczne skorupiaki i mięczaki. W zależności od tego, jaki rodzaj pokarmu jest aktualnie dostępny, taki stanowi w danym momencie główny składnik pożywienia. Żyjące na Półwyspie Antark-tycznym foki Weddella żywią się głównie ośmiornicami i kałamarnicami, a ich populacje z Morza Rossa są głównie rybożerne. Foki szare, zasiedlające morskie wybrzeża północno-wschodniej Wielkiej Brytanii, gdzie znajdują się hodowle ryb łososiowatych, często zjadają te ryby, podczas gdy w diecie fok szarych z innych rejonów ryb łososiowatych nie spotyka się. Niektóre gatunki fok są specjalistami pokarmowymi. Pomimo swojej nazwy krabojad nie żywi się krabami (nie ma ich w morzach, gdzie występuje ten gatunek foki), lecz jego głównym pokarmem jest kryl, wchodzący w skład zooplanktonu. Foki krabojady z kolei mogą padać łupem lampartów morskich, które polują także na pingwiny. W czasie okresu rozrodczego i linienia foki długo nie jedzą. Młode słonie morskie, które przestały odżywiać się mlekiem matki, nie jedzą przez 12 tygodni.
Rozmnażanie fok
W interesie samca foki jest, aby kopulować z jak największą liczbą samic. Ponieważ tylko najsilniejsze dominujące samce mają na to szansę, samiec musi prowadzić wojownicze życie. Rolą bardziej biernej samicy jest rodzenie jednego potomka w roku i opieka nad nim. Foki osiągają dojrzałość płciową po ukończeniu czwartego roku życia. Czas przystępowania do rozrodu jest różny u różnych gatunków, jednak w obrębie tego samego gatunku samice rodzą młode w tym samym mniej więcej czasie i zaraz po tym odbywają kopulację. Płód rozwija się tylko przez dziewięć miesięcy, lak więc opóźniona im-plantacja zarodka w macicy opóźnia moment porodu i sprawia, że wszystkie samice mogą razem rodzić na jednej plaży. Oznacza to także, że wszystkie jednocześnie urodzone młode mają większe szanse na przeżycie. Samce nie pomagają samicom w wychowywaniu potomstwa i pojawiają się w koloniach lęgowych tylko po to, aby zdobyć kolejne partnerki rozrodcze. Samice większości gatunków fok pozostawiają swe młode na lądzie, kiedy wyruszają w morze na polowanie i pojawiają się na brzegu przy potomstwie tylko podczas karmienia. Mimo to więź pomiędzy matką, a jej potomkiem jest bardzo mocna. Młoda foka pospolita nie może długo przebywać pod wodą i nic potrafi też długo pływać, tak więc samica często wozi je na swoim grzbiecie lub przytrzymuje przednimi kończynami. W razie zagrożenia, gdy chce ona, aby małe zanurkowało, uderza o taflę wody kończyną . Masowe zabijanie młodych fok i osobników dorosłych stało się przyczyną spadku liczebności nerpy w kanadyjskiej części Arktyki ze stanu kilkuset tysięcy osobników do niespełna 10000 sztuk. Na Morzu Bałtyckim ujemny wpływ na pogłowie fok, głównie nerpy, ma silne zanieczyszczenie wód substancjami chemicznymi, wśród których jest wiele chlorowanych dwufenyli, na przykład DDT. Odkładając się w tkankach, substancje te wywołują nieprawidłowy rozwój narządów rozrodczych i w ten sposób uniemożliwiają fokom prawidłowe rozmnażanie się. Spośród fok najrzadszymi gatunkami są ciepło-wodne mniszki. Mniszka karaibska jest już prawdopodobnie gatunkiem wymarłym, a mniszki hawajskie i mniszki śródziemnomorskie są na liście gatunków zagrożonych wyginięciem. Ich pogłowie zostało zdziesiątkowane w wyniku polowań, jednakże za główną przyczynę spadku liczebności tych gatunków uważa się płoszenie zwierząt przez ludzi i zanik spokojnych miejsc, gdzie te ssaki mogłyby bytować. Są to płochliwe zwierzęta. Ciężarne samice muszą czasami rodzić w niebezpiecznych rejonach wybrzeży i kiedy przeszkodzi się im w opiece nad potomstwem, porzucają swe młode, które giną z głodu. Pomimo przepisów ochronnych, liczebność mniszki hawajskiej utrzymuje się na niskim poziomie. Zagrożeniem dla mniszek śródziemnomorskich są gospodarka rybacka i turystyka, które odebrały tym ssakom większość terenów, gdzie mogły się one rozmnażać i odpoczywać.